Sunday, 9 February 2020

Na noże ★★★★☆


Biedny Rian Johnson. Pomimo portfolio, które obejmuje kultowe klasyki, takie jak Brick i Looper, oraz trzy najlepsze odcinki Breaking Bad (w tym „Ozymandias”, prawdopodobnie najlepsze co się przydarzyło telewizji), facet jest niemal powszechnie nienawidzony za pracę nad Gwiezdnymi wojnami: Ostatni Jedi. Nie jestem szczególnie dobrze zaznajomiony z uniwersum Gwiezdnych Wojen - nawet nie widziałem Ostatniego Jedi - ale mam szacunek do ludzi, którzy pracują przy produkcjach filmowych z uniwersów o tak agresywnym gronie odbiorców. Wygląda na to, że nie da się wygrać tej wojny. Kiedy więc jego najnowszy film miał swoją premierę na londyńskim festiwalu filmowym w październiku, CeX był pierwszy w kolejce, aby wesprzeć tego wielkiego człowieka.


Film napisany i wyreżyserowany przez Johnsona jest opisywany jako „współczesne podejście” do gatunku morderstwa. Mrocznie przezabawny i gwałtowny jak bójka w bramie, film na którym Agata Christie śmiała się z zachwytu, Na noże podąża za detektywem, który udaje się do bujnej posiadłości, by przeprowadzić wywiad z dziwacznymi krewnymi patriarchy, który zmarł podczas 85. urodzin. Podejrzewając przekręt, nikt z dysfunkcyjnej rodziny nie jest bezpieczny przed jego pytaniami. Oto dwie kręte i pełne emocji dwie godziny pełne tajemnic, dźgnięć w plecy i jednych z najśmieszniejszych dialogów roku.

Z zespołem, za którym można by iść na koniec świata (Daniel Craig, Chris Evans, Jamie Lee Curtis, Michael Shannon, Don Johnson i wielu innych), Na noże jest pełne aktorstwa na najwyższym poziomie. Jednak z każdym filmem zorganizowanym wokół takiego zespołu pojawia się odwieczny problem zbyt wielu postaci w zbyt krótkim czasie. Chociaż niektóre z nich są słabo rozwinięte podczas 130-minutowego seansu, nie wystarczy to by odwrócić to uwagę widza od jakości filmu. Genialnie prowadzony przez zabawny i szybki scenariusz Johnsona, pełny histerycznych dialogów i szokujących zwrotów akcji, które sprawiają, że oglądanie jest niczym innym jak świetną rozrywką.

Rian Johnson udowadnia, że ​​jest absolutnym mistrzem Na noże, wywracając motyw morderstw do góry nogami. W rezultacie film jest nieprzewidywalny i zdystansowany, wprowadzając bardzo potrzebną oryginalność w ten wymęczony gatunek. Nie pamiętam ostatniego z takich filmów, ponieważ zazwyczaj nie pozostawiają trwałego wrażenia. To szybki przebój tajemnic i emocji. Na noże może stać się kultowym klasykiem. Niemal na pewno pojawi się na wielu listach „Best of 2019”. To bardzo zabawne, ekscytujące i pokręcone widowisko.


Marketing Na noże nosił slogan „Kryminał Riana Johnsona” i pamiętam, że byłem tym hasłem trochę zakłopotany - jego nazwisko nie jest obecnie brane za dobrą monetę, a na pewno nie ma siły przebicia w tym gatunku - jak dla porównania - „Kryminał Agathy Christie”. Jednak po seansie mogę powiedzieć tylko jedno. To jest kryminał Riana Johnsona i to najpewniej nie ostatni.

★★★★☆
Sam Love



Get your daily CeX at

Instagram Twitter YouTube Facebook
And now Snapchat!

Digg Technorati Delicious StumbleUpon Reddit BlinkList Furl Mixx Facebook Google Bookmark Yahoo
ma.gnolia squidoo newsvine live netscape tailrank mister-wong blogmarks slashdot spurl

No comments:

Post a comment