Tuesday, 13 March 2018

Super Mario Odyssey ★★★★★


Jeśli jest jakaś postać, której nie muszę Wam przestawiać to jest to właśnie Mario.  Gry z nim zredefiniowały gatunek platformówek, i to nie raz. Super Mario Bros. jako prosta gra typu 'side scroll'. Super Mario World i Mario 3 nadal uznawane przez niektórych za najlepsze gry wszechczasów. Oraz oczywiście Mario 64, które przeciera szlak dla wszystkich platformówek 3D. Poza tym hydraulikowi całkiem nieźle wychodzi też tenis, golf i gokarty, jak jedne z wielu oczywiście.


Po raz kolejny księżniczka Peach została porwana przez Bowsera. Który, o zgrozo, planuje zmusić ją do ślubu. Pewnie zgodzicie się,  że powinna sobie załatwić lepszych strażników. Toad spisuje się w sumie podobnie co Bananowi Strażnicy Balonowej Królewny.  Mario próbuje zatrzymać Bowsera, ale zostaje zrzucony z latającego statku przez królikowych pomocników, zwanych Broodalsami. Niesławna czapka Mario zostaje zniszczona, lecz szczęśliwie bohater budzi się w Królestwie Czapek, krainie zamieszkałej przez zaczarowane czapki! (Nintendo musiało coś palić..). Protagonista szybko zaprzyjaźnia się z Cappy, której siostra, Tiara, również została uprowadzona prze Bowsera. Razem ruszają do pobliskiego Królestwa Cascade po "Odyseję", tytułowy latający statek i rozpoczynają pogoń za Bowserem i Broodalsami przez cały świat.

Nintendo wróciło do koncepcji bardziej otwartych poziomów, takich jak w Mario 64, czy Mario Sunshine, stawiając na eksplorację i eksperymenty z nowymi mechanikami. Każdy poziom jest wypełniony znajdźkami w postaci Księżyców, często możliwymi do zdobycia przez realizacje konkretnych celów  poziomu, trochę jak w Mario 64, jednak rozsianymi trochę szczodrzej. Poziomy w większości są świetnie zaprojektowane i przyjemne w eksploracji, może poza tymi kilkoma strefami, które wydają się nie mieć większego celu niż sprawianie by dany poziom wydawał się niepotrzebnie większy. Zapewne jest wymuszone potrzebną tak zwanego punktu ładowania, przestrzeni mającej na cel umożliwić grze załadowanie następnej sekcji bez spowalniania tempa rozgrywki, ale jeśli to rzeczywiście prawda, to tak czy inaczej nie do końca im to wyszło. Nie zdarza się to co prawda często, więc może za bardzo się czepiam.

Kocham to uczucie pędu oddawane przez Mario w czasie biegania. Przyśpieszanie podczas zbiegania i widok Mario rozkładającego ręce jak  samolot jest naprawdę całkiem zabawne. Cappy(cudowna zaczarowana czapeczka) staje się naszym 'przedłużeniem', używamy go do przedłużania naszych skoków, podkręconych ataków, czy uderzania i zbierania przedmiotów na odległość. Nie ma żadnych "power up'ów", do lamusa odchodzą grzybki i ogniste kwiatki. Nie ma też znanych piórek, czy listków. Zamiast tego rzucając zaprzyjaźnioną czapką w przeciwników, lub zwierzęta, gracz zyskuje nad nimi kontrolę. Sam bohater wnika w przejęte cele i tutaj zaczyna się zabawa. Mario otrzymuje w ten sposób mnóstwo nowych ruchów  i umiejętności, pozwalających mu dotrzeć tam gdzie nie dało się dostać wcześniej i oczywiście odnaleźć więcej księżyców by zasilić Odyseję.



Przejmij kontrolę nad żabą, a Mario jednym susem znajdzie się na najwyższym budynku, weź głowę Wysp Wielkanocnych, a Mario zobaczy to  czego nie dostrzegają inni, albo po prostu zczapkuj Dinozaura. Każdy chce być dinozaurem. To podsuwa pytane, czy w takim razie Mario jest pod kontrolą czapki, czy może to on kontroluje czapkę? Kiedy ja stawiam pytania, na które nie ma odpowiedzi... Jak niby Bowser  zakłada swój strój, może zdejmować te skorupę czy jak?

Odkładając na chwilę na bok swoje wątpliwości jestem w stanie zaakceptować również to, że Mario z powodzeniem dogaduje się z fokami i pingwinami, czy tą dziwną rywalizację z punkowym żółwiem, który ma własne królestwo, a za plecami swój 30 letni kryminał ... ale. Ludzie z miasta New Donk wyglądają naprawdę dziwnie i jeszcze dziwniejszym czynią cały zastany świat. Co ciekawe Mario Odyssey oficjalnie przedstawia Mario  jako nieludzia zdolnego kontrolować istoty ludziom podobne.

★★★★★
Bry Wyatt

Mario Odyssey at CeX


Get your daily CeX at


Digg Technorati Delicious StumbleUpon Reddit BlinkList Furl Mixx Facebook Google Bookmark Yahoo
ma.gnolia squidoo newsvine live netscape tailrank mister-wong blogmarks slashdot spurl

No comments:

Post a comment